Wszystkie prace oraz zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, nie zezwalam na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody.

niedziela, 9 marca 2014

Miauuu....

Po raz kolejny praca z użyciem stempli, tuszy, mgiełek, farb i metalu "zeszła" z mojego biurka :-) Tym razem to Pan (a może Pani?!) Kot w kapeluszu :-) Styl trochę "pomieszanie z poplątaniem", ale efekt jak najbardziej zamierzony...





9 komentarzy:

  1. Efekt jest spektakularny! Napatrzeć się nie mogę :) Mimo, że kotów nie lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ulalaaaa...a raczej miauuuu!!! odlotowo i niebanalnie :-) Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  3. ale czad! świetnie to wygląda :) co to za kocur?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Kot pochodzi z jednej z kartek/obrazeczków Ikea. W komplecie jeszcze cztery inne odjechane zwierzaki :-)

      Usuń
    2. nie pomyślałabym że z Ikei :)

      Usuń
  4. Świetne to pomieszanie z poplątaniem, daje naprawdę wyjątkowy efekt. I te kolory!

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialna praca, kocur jest po prostu rewelacyjnym, nie mogę oderwać oczu od jego pyszczka, a dobrane do niego kolorystycznie papiery i dodatki jeszcze bardziej uwydatniaja jego ekscentyczny wyglad!

    OdpowiedzUsuń